TESTUJEMY

Minecraft Squishme – piankowa walka ze stresem

Posted by on 12:29 in Strona główna, TESTUJEMY | 0 comments

Minecraft Squishme – piankowa walka ze stresem

Pomagają zmniejszyć napięcie emocjonalne i sprawiają, że dziecko się relaksuje. Wspomagają koncentrację oraz wzmacniają mięśnie kończyn górnych, w szczególności palców i dłoni.  Minecraft Squishme to kolekcja zabawek wykonanych ze specjalnej pianki.  Przyjemne w dotyku i pachnące po zgnieceniu pomagają dziecku zapanować nad emocjami. Pakowane są w zadrukowane saszetki typu „blind bag” co oznacza, że w momencie zakupu czeka nas niespodzianka. W kolekcji Minecraft Squishme Seria 2 znalazło się sześciu bohaterów znanych z gry Minecraft: Creeper, Cow, Mushroom cow, Turtle, Sheep i Panda. Świat Minecraft składa się wyłącznie z bloków. Z niektórych można budować, inne pomagają utrzymać się przy życiu. Każdy blok otwiera nowe możliwości i stanowi zapowiedź niezwykłych przygód. Od ponad dekady od premiery, Minecraft króluje wśród gier komputerowych. Z całą pewnością możemy dodać, że mamy całe pokolenie Minecraft’a. Nic zatem dziwnego, że dzieciaki, które kochają grać, polubiły także wszystkie inne zabawki z bohaterami gry. Oficjalna kolekcja gniotków Minecraft Squishme Seria 2 to zabawki wykonane z pianki poliuretanowej. Są bezpieczne i trwałe, a ich jakość potwierdzono badaniami bezpieczeństwa. Pachną, a po zgnieceniu wracają do swojego kształtu wolno, co daje maksimum zabawy zarówno dzieciom, jak i dorosłym.  Psychologowie podkreślają zalety Minecraft Squishme. Gniotek rozwija zmysł dotyku, doświadczania nowych bodźców i różnych faktur oraz doskonale wpływa na rozwój małej motoryki. Działa także odstresowująco i pozwala wyrzucić z siebie negatywne emocje. Zabawa gniotkami jest nie tylko przyjemna, lecz i pożyteczna. Ściskanie, zgniatanie, podrzucanie tych elastycznych zabawek niesie za sobą nie tylko wiele korzyści rozwojowych, ale także pozwala uwolnić mięśnie od stresu. Odkryj z dzieckiem Brandenburgię Baśniowym szlakiem Minecraft. Niesamowite bazy. Budowle pobudzające wyobraźnię Niezwykły Święty Mikołaj Idą święta. O Bożym Narodzeniu, Mikołaju i tradycjach na...

read more

CARDBLOCKS nasze zabawkowe odkrycie roku

Posted by on 19:04 in Strona główna, TESTUJEMY | 0 comments

CARDBLOCKS nasze zabawkowe odkrycie roku

Mówią, że w prostocie ukryty jest geniusz. Jesteśmy tego samego zdania, szczególnie po zabawie klockami CARDBLOCKS. To niewątpliwie nasze zabawkowe odkrycie roku! To tylko dwa elementy – klocek i łącznik – a dają tyle możliwości. Zabawka powinna przypaść do gustu wszystkim tym, którzy cenią sobie eko prostotę i kreatywność. Z czystą przyjemnością zasiedliśmy do rodzinnej zabawy. Przyznać musimy, że o ile co do budowli zdania były podzielone, to jeśli chodzi o kwestię genialności kloców pozostajemy jednomyślni. Połączenie klocka o oryginalnej konstrukcji i specjalnego łącznika – dające niespotykane dotąd możliwości kształtowania form przestrzennych zamknięte w jednym pudełku. Niemożliwe? A jednak. Niezwykła swoboda tworzenia, nauka eksperymentowania i szukania rozwiązań, a przy tym doskonała rozrywka dla całej rodziny – oto CARDBLOCKS. Otwarta i elastyczna formuła, która rozwija inwencję twórczą i pobudza kreatywność. Polski patent i krajowa produkcja z poszanowaniem natury. Egmont Polska został wyłącznym dystrybutorem kartonowych klocków konstrukcyjnych CARDBLOCKS. Od 25 maja, na rynku dostępne będą cztery zestawy klocków: Zestaw podstawowy oraz trzy zestawy dodatkowe: Rotunda, Bryły platońskie i Kopuła. Z miłości do wnuczki, z pasji do poligrafii Twórcą klocków jest inżynier ochrony środowiska, zawodowo zajmujący się projektowaniem nietypowych opakowań oraz przyrządów z kartonu i tektury – Piotr Nawracała. Klocki to konsekwencja badań nad opakowaniami z kartonu o dowolnym kształcie i pojawienia się̨ wnuczki w mojej rodzinie. Dziadek chciał błysnąć́ i wymyślił klocki. Chciałem również̇ przemycić trochę treści, które dzisiaj nie są zbyt popularne, a z mojego punktu widzenia dość istotne dla przyszłości młodego pokolenia. Okazało się, że stworzony system elementów konstrukcyjnych z tektury ma duży potencjał zarówno dla młodych, jak i starszych odbiorców – tak o idei powstania klocków CARDBLOCKS mówi ich twórca – Ich główną zaletą jest konstrukcja oparta na, tak to nazwałem, metodzie odwróconej płaszczyzny. Dzięki niej można budować elementy o praktycznie dowolnym kształcie z płaskiego arkusza kartonu lub tektury – dodaje. Poszczególne konstrukcje zostały opracowane w za pomocą specjalistycznego oprogramowania 3D, następnie gotowe modele były wycinane na maszynach CNC i testowane.       Ekologia i poszanowanie natury Ekologiczne klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS produkowane są w Polsce, z tektury typu kraft. To włókna pierwotne celulozy pochodzące ze specjalnych upraw leśnych z domieszką makulatury. Powstają w zamkniętym cyklu produkcji. Tektura jest lekka, a przy tym niezwykle wytrzymała. Posiada niezbędne certyfikaty ekologiczności, dlatego klocki są w 100% bezpieczne dla dzieci. Można z nich składać bryły wiele razy, a także kolorować je farbami, kredkami czy pisakami. Naturalna stymulacja zmysłów Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS są alternatywą dla głośnych, kolorowych i plastikowych zabawek. Stymulują zmysły w naturalny, łagodny sposób. Angażują bez reszty, a przez to uczą koncentracji i relaksują. Fenomen klocków CARDBLOCKS polega na tym, że każdy element musi zostać przez dziecko samodzielnie złożony. Dopasowywanie i łączenie części, zginanie płaskich powierzchni udoskonalają umiejętności manualne dziecka, szczególnie precyzję ruchów dłoni i palców, oraz rozwijają koordynację wzrokowo-ruchową. Proponowane zestawy do złożenia pobudzają wyobraźnię przestrzenną dziecka, wymagają zaangażowania i skupienia uwagi, co pozytywnie wpływa na rozwój koncentracji – tak o klockach pisze Agnieszka Jaszczuk, neurologopeda, terapeuta integracji sensorycznej i pedagog specjalny – Tektura, z której są wykonane klocki, może zostać pomalowana przez dziecko farbami, flamastrami czy kredkami, co nada konstrukcji indywidualny charakter. Zabawa z wykorzystaniem klocków CARDBLOCKS pełni funkcję edukacyjną i terapeutyczną dla dzieci w wieku szkolnym oraz starszych. Analogowy Minecraft z matematycznym podtekstem Działają na wyobraźnię i rozwijają inwencję twórczą. Mają otwartą i elastyczną formułę, dzięki czemu uczą...

read more

Dzień Z Puciem

Posted by on 22:24 in Strona główna, TESTUJEMY | 0 comments

Dzień Z Puciem

Pucio to bohater książkowej serii, której autorką jest Marta Galewska-Kustra. Wielu z Was pewnie specjalnie przedstawiać go nie trzeba. Książki o sympatycznym przedszkolaku mają bowiem sporą rzeszę małych i dużych fanów. Pomagają uczyć się maluchom poprzez zabawę. Bo zabawę dzieciaki uwielbiają! Dlatego Pucio z książek postanowił również przenieść się do gier. Dziś szczególnie polecamy –  Pucio. Gdzie to położyć? oraz Pucio. Domino Pucio. Gdzie to położyć? Genialna w swej prostocie gra lub raczej…zabawka pobudzająca wyobraźnię. W pudełku znajduje się 6 plansz z różnymi pomieszczeniami w mieszkaniu należącym do rodziny naszego bohatera. Do każdego z nich dopasowano po 6 żetonów z przedmiotami charakterystycznymi dla tych pomieszczeń. Zadaniem dziecka jest ułożenie przedmiotów w odpowiednich miejscach na planszach. Można to robić zgodnie z instrukcją można wedle poleceń rodzica, można też poprosić dziecko, aby samo stworzyło swoją historyjkę. Zabawa w niewymuszony sposób uczy rozumienia stosunków przestrzennych. Zabawka zawiera również stojące postacie, które można wykorzystywać w dowolny sposób. Oczywiście całość cudownie kolorowa! Pucio. Domino Najwcześniejsze formy gry domino rozwinęły się bez wątpienia w Azji. Gra przez lata zmieniała się i doczekała wielu odmian. Doczekała się też wersji z Puciem w roli głównej! Niezwykłe, kolorowe pudełko sprawia, że doskonale nadaje się na prezent. W znajdziemy 28 dwustronnych kartoników. Na jednej stronie znajdziemy prostsze domino obrazkowe dla młodszych dzieci (z podpisami, które mogą wesprzeć pierwsze kroki w nauce czytania), na drugiej zaś klasyczne (wspomagające ćwiczenie umiejętności liczenia) dla starszych. Co tu dużo mówić, Pucio sprawdza się wyśmienicie!   Nasza Księgarnia Pucio. Gdzie to położyć? Pucio. Domino Nowości z Puciem Bambino koloruje święta PAPUA z wyspy na wyspę Pucio. Rodzinna sobota Puzzlowe nowości od...

read more

Egmontowe hity w karcianych wersjach

Posted by on 21:08 in Strona główna, TESTUJEMY | 0 comments

Egmontowe hity w karcianych wersjach

Karciana wersja przebojowej planszówki i adaptacja kultowego komiksu w formie gry to majowe propozycje wydawnictwa Egmont. Zamknięte w małych, poręcznych pudełkach karcianki z serii „Gry do plecaka” ukażą się już 7 maja. Dotychczasową kolekcję czterech gier w serii wzbogacą kolejne dwa tytuły: gra z bohaterami popularnego komiksu zatytułowana „Kajko i Kokosz. Szkoła latania” oraz imprezowa gra słowna „Łap za słówka”. Egmont rozpoczął wydawanie „Gier do plecaka” w 2019 roku. W ramach serii ukazały się dotychczas karciane wersje bestsellerowych gier planszowych i zupełnie nowe, emocjonujące gry dla całej rodziny. Pole, las, woda, wieś… nadszedł czas – miotło nieś! A może wolisz polecieć magicznym kufrem? Gra karciana „Kajko i Kokosz – Szkoła latania” nawiązuje do popularnej serii komiksowej stworzonej przez Janusza Christę. Komiksy o Kajku i Kokoszu są chętnie czytane i przez dzieci, i przez dorosłych. Seria jest uważana za pierwszą polską opowieść fantasy – w świecie Kajka i Kokosza magia jest bowiem na porządku dziennym, a niezwykłe stwory, potwory i czarownice kryją się za każdym drzewem i pod każdym kamieniem. Niewymuszony humor opowieści bawi czytelników w różnym wieku, a pełne szalonych przygód albumy czyta się jednym tchem. Tymczasem przygody dwóch słowiańskich wojów w wersji karcianej dostarczą wiele frajdy nie tylko fanom komiksu. Gra ma dwa warianty zasad, dzięki czemu świetnie sprawdzi się zarówno w gronie 7-latkow, jak i starszych graczy. By pokonać rywali, wystarczy wykorzystać siłę swoich postaci. Wygra gracz, który na koniec gry będzie mieć najmniej punktów karnych. Przeznaczona dla graczy powyżej 7. roku życia, pozwala na doskonałą zabawę w gronie od 2. do 6 osób. Pudełko zawiera 55 kart postaci, 7 kafelków przedmiotów i 2 żetony maści latania. Autorem gry jest Reiner Knizia. Wytęż umysł, popuść wodze fantazji i łap za słówka! „Łap za słówka” to karciana wersja wesołej gry słownej pod tym samym tytułem. Ta karcianka świetnie sprawdzi się zarówno podczas imprez ze znajomymi, jak i na wyjazdach integracyjnych czy spotkaniach rodzinnych. Poza tym, że dostarcza mnóstwa dobrej zabawy i śmiechu, to pomaga rozwijać kreatywne myślenie i wzbogaca słownictwo. Celem gry jest jak najszybsze znalezienie słowa spełniającego zasady danej rozgrywki. Podczas rundy mamy odkrytą jedną kategorię (na przykład „zwierzęta”, „potrawy” czy „imiona”) oraz dwie litery. Zadanie jest proste – należy znaleźć słowa pasujące do danej kategorii zawierające koniecznie wskazane litery. Wystarczy wytężyć umysł i puścić wodze fantazji, a im dziwniejsze i nietypowe słowa uda się znaleźć, tym lepiej, bo punkty zdobywa się tylko za unikalne wyrazy, których nie zapisali przeciwnicy. Do gry w karcianą wersję „Łap za słówka” zapraszamy osoby powyżej 8 roku życia, a rozgrywki rekomendujemy w gronie od 3 do 8 osób. Pudełko zawiera 30 kart kategorii, 42 karty liter oraz 38 kart punktów. Do gry potrzebne są też długopisy i kartki dla każdego z graczy. Autorem gry jest Hartwig Jakubik, a pomysłodawcami Wolfgang Kramer i Michael Kiesling. Karciane wersje bestsellerów i zupełnie nowe gry W ramach serii gier rodzinnych „Gry do plecaka” ukazały się dotychczas karciane wersje egmontowych bestsellerów „Pędzące żółwie” oraz „Ubongo” i zupełnie nowe, emocjonujące gry dla całej rodziny „Lato z komarami” i „Szybkie bańki”. Gry mieszczą się w małych pudełkach – idealnych do wzięcia na wyjazd, spotkanie ze znajomymi, czy do szkoły. Po majowych premierach, w ramach serii będzie dostępnych aż sześć tytułów. Karciany wyścig do sałaty Gracze zagrywają karty, starając się przemieścić swoje żółwie jak najbliżej pysznej sałaty. Do końca...

read more

Rodzina Omegamed

Posted by on 13:25 in Strona główna, TESTUJEMY | 0 comments

Rodzina Omegamed

Kiedy nasza rodzina się powiększyła i na świecie pojawił się Smyk w naszym domu zagościły też produkty Omegamed. Ich stosowanie polecił nam lekarz pediatra, choć same produkty nie są lekarstwami, a suplementami diety. I choć Filip ma już jedenaście lat produkty Omagamed nadal są z nami. Dlaczego? Najprościej odpowiedzieć – bo się sprawdzają. Od urodzenia Filip niemal nie choruje, a antybiotyki są mu obce. Wzmocnienie jego odporności było dla nas priorytetem. Dlatego staraliśmy się, aby jego dieta była zbilansowana, często wychodziliśmy na spacer, chodziliśmy na basen, no i stosowaliśmy Omegamed. Produkty Omegamed są skuteczne oraz bezpieczne. Wybrane Omegamed można stosować nawet u najmłodszych dzieci. Mają idealny skład, a co równie ważne są wygodne w stosowaniu i przyjazne dzieciom. Co do składu, to przyglądaliśmy się mu z wielką troską – jak każdy rodzic. Witaminy D i C oraz cynk wzmacniają układ odpornościowy. Dodatkowo witamina D jest potrzebna dzieciom do prawidłowego wzrostu i rozwoju kości. Dla nas bodaj najważniejszym składnikiem w produktach Omegamed jest jednak kwas dokozaheksaenowy czyli DHA przyczyniający się do prawidłowego rozwoju mózgu oraz widzenia. Produkty Omegamed zawierają czysty, wręcz idealny DHA pochodzący z pierwotnego źródła. Kwas dokozaheksaenowy jest ważnym budulcem komórek nerwowych i siatkówki oka. W przypadku produktów Omegamed pozyskiwany jest one nie z ryb, a bezpośrednio z alg morskich. Dodatkowo, aby mieć pewność iż algi nie są w jakikolwiek sposób zanieczyszczone hoduje się je w kontrolowanych warunkach, poza zbiornikami morskimi. Wszystko po to, aby mieć absolutną pewność, że do dzieci trafi produkt najwyższej jakości. Omegamed można stosować u dzieci niemal od urodzenia. Tym maluchom dedykowane są Omegamed Baby oraz Omegamed Baby ₊D, 0₊. Około szóstego miesiąca życia można śmiało przejść na Omegamed Baby ₊D, 6₊. Wszystkie te produkty zamknięte są w kapsułkach twist-off i kryją w sobie odpowiednie dla danego wieku ilości DHA z alg oraz witaminy D. Po pierwszych urodzinach Omegamed poleca syrop w butelce. Łatwy do podania został wzbogacony o witaminę C oraz miód! Smyki powyżej trzeciego roku życia mogą wybierać między dwoma produktami Omegamed. Zwolennicy żelków i żucia wybiorą zapewne Pastylki żelowe do żucia zawierające DHA oraz witaminę D. Dla tradycjonalistów pozostaje Płyn w saszetkach o nieco rozszerzonym składzie (witamina C oraz miód). Oba produkty rzecz jasna zawierają zalecane ilości witamin dla danego wieku. Choć najważniejsze w rozwoju dziecka jest ponoć 1000 pierwszych dni życia warto na stałe pozostać przy dobrych przyzwyczajeniach. Dla nas takim dobrym nawykiem jest suplementacja Omegamed. Dziś Smyk chętnie sięga po Syrop w kapsułkach do żucia. Zawiera on oczywiście DHA, witaminy D i C oraz cynk. Filip jest zdrowy, uśmiechnięty, w szkole nie ma problemów z koncentracją, w sporcie osiąga dobre wyniki. Nasza rodzina pokochała całą rodzinę...

read more

Wiosna z Junior Plusssz

Posted by on 13:18 in Strona główna, TESTUJEMY | 0 comments

Wiosna z Junior Plusssz

Co roku o tej porze szukamy suplementu diety, który pomógł by nam przetrwać ten czas przesilenia. Tak, tak wiemy, że nic nie zastąpi zróżnicowanej diety i zdrowego stylu życia, ale przecież my nic nie chcemy zastępować! W tym roku wiosna jest szczególna, więc szczególnie przyłożyliśmy się do naszej suplementacji. Wybraliśmy Plusssz Junior. I choć junior u nas tylko jeden, poczyniliśmy mały zapas, bo i my rodzice pragniemy być zdrowi i pełni energii. Plusssz Junior Elektrolity plus multiwitamina to dla nas idealne rozwiązanie. W małej, musującej tabletce zawartych jest tyle składników potrzebnych naszemu organizmowi, a na dodatek nic nie trzeba połykać. Wystarczy rozpuścić w wodzie tabletkę i przyrządzić napój bogaty w sód, magnez, witaminę C, witaminę E, witaminę B6. Znajdziemy tu także kwas foliowy, o którym przypominają sobie jedynie kobiety w ciąży. Tymczasem foliany pełnią niezwykle ważną rolę w ludzkim organizmie i są nam potrzebne stale. Razem z witaminą B6 i B12 regulują poziom homocysteiny, której nadmiar jest jednym z głównych czynników rozwoju miażdżycy i chorób układu sercowo-naczyniowego. Jak widać ta mała tabletka to same plusssy. Powstały z niej roztwór nawadniający to roztwór o zmniejszonej osmolarności. Brzmi mądrze, a co oznacza? Otóż odpowiednie stężenie glukozy, potasu i sodu oraz jonów sprawia, że woda w jelitach lepiej się wchłania. A lepsze nawodnienie to lepsze samopoczucie. I to nie tylko w czasie choroby typu biegunka. Wzmożony wysiłek fizyczny czy upały powodują, że tracimy to co cenne. Dlatego tak ważne jest nawadnianie. Plusssz Junior Elektrolity plus multiwitamina to prócz masy pozytywów dla organizmu to świetna zabawa. Tak! Szczególnie dla młodszych dzieciaków. Można go pić już od trzeciego roku życia, a jego przyrządzenie to odrobina magii. Oto tabletka wrzucona do szklanki z wodą powoduje, że woda zaczyna musować, strzela, syczy… Woda zmienia kolor i zaczyna smakować...

read more

SY-LA-BY nauka czytania

Posted by on 11:56 in Strona główna, TESTUJEMY | 0 comments

SY-LA-BY nauka czytania

Macie plany na dzisiejsze popołudnie? My mamy. Właśnie siadamy do stołu, na którym rozkładamy grę „SY-LA-BY nauka czytania”. Co prawda wszyscy czytać już potrafimy, ale nie przeszkadza nam to zasiąść do rozgrywki. Zabawa sylabami i tworzenie słów to trening dla naszych szarych komórek. Jednak gra „SY-LA-BY nauka czytania” dla maluchów rozpoczynających przygodę z literami i czytaniem to doskonałe wsparcie. To gra warta zainteresowania, szczególnie jeśli wspieracie swoje dzieci w nauce. Gra uruchamia kreatywność, a tym samym nauka idzie znaczniej łatwiej i przyjemniej. „SY-LA-BY nauka czytania” pomaga utrwalić sylaby, uczy także szybkiej syntezy sylab w słowa. To doskonała pomoc dla rodziców jak i nauczycieli, którą dzieciaki docenią. Gra „SY-LA-BY nauka czytania” przeznaczona jest dla dzieci od siedmiu lat. W rozgrywce jednorazowo może wziąć od dwóch do maksymalnie pięciu graczy. Średnio rozgrywka trwa około trzydziestu minut. Gra „SY-LA-BY nauka czytania” ma dwa poziomy trudności. Pudełko zawiera 55 kart sylab oraz 55 kart spółgłosek. Celem gry jest utworzenie słów ze swoich kart, Zwycięża osoba, która jako pierwsza pozbędzie się wszystkich kart. Nasza Księgarnia „SY-LA-BY nauka czytania” Nowości z Puciem Bambino koloruje święta PAPUA z wyspy na wyspę Pucio. Rodzinna sobota Puzzlowe nowości od...

read more

Pierwsza gra. Zwierzątka

Posted by on 15:13 in Strona główna, TESTUJEMY | 0 comments

Pierwsza gra. Zwierzątka

Pamiętacie swoją pierwszą grę? Mu nie pamiętamy. Być może dlatego, że to było dawno temu, a może dlatego że wtedy nie było tak fajnych gier. Dziś wpadła nam w ręce gra dla dzieci od drugiego roku życia, którą szczerze polecamy wszystkim rodzicom. Warto w nią grać ze swoimi maluchami. Powodów jest kilka. Po pierwsze gra ćwiczy małe paluszki i dłonie. To bardzo ważne w rozwoju dziecka, a każdy pretekst do ćwiczeń manualnych jest dobry. Po drugie grając w grę „Pierwsza gra. Zwierzątka” dziecko uczy się rozpoznawać kolory i kształty. Po trzecie czas spędzony z dzieckiem jest bezcenny. Ten czas docenicie i Wy i Wasze Smyki. Zasady gry są bardzo proste, przecież gra adresowana jest do dwuletniego gracza! Zawartość pudełka zawiera pięć plansz zwierzątek (rybka, kaczuszka, motyl, biedronka i złów), dwadzieścia figur oraz woreczek. Grające dziecko ma za zadanie wylosować z woreczka jedną figurę i zastanowić się do jakiego zwierzątka pasuje pod względem koloru i kształtu. My testowaliśmy „Pierwsza gra. Zwierzątka” , ale na rynku dostępna jest druga gra z serii „Pierwsza gra. Mniam””. Wydawnictwo EGMONT Pierwsza gra. Zwierzątka Nowości z Puciem Bambino koloruje święta PAPUA z wyspy na wyspę Pucio. Rodzinna sobota Puzzlowe nowości od...

read more

Mini Matters w Action

Posted by on 18:29 in Strona główna, TESTUJEMY | 0 comments

Mini Matters w Action

Wysokiej jakości drewniane zabawki w atrakcyjnych cenach! W sklepach Action w całej Polsce jest już dostępna nowa kolekcja zabawek Mini Matters. W jej skład wchodzi ponad trzydzieści produktów wykonanych głównie z drewna, przeznaczonych dla dzieci w wieku od roku do ośmiu lat. Zabawki zostały zaprojektowane z myślą o Action i charakteryzują się wysoką jakością. Produkty mają pobudzać wyobraźnię najmłodszych, stymulować proces uczenia i eksperymentowania poprzez zabawę. To m.in. zestawy klocków, pluszaki dla najmłodszych, czy domek dla lalek, dziecięca kuchnia bądź garaż dla nieco starszych dzieci. Wszystkie artykuły są dostępne w atrakcyjnych cenach. Mini Matters to pierwsza marka własna Action w kategorii zabawek. Wszystkie produkty spełniają międzynarodowe standardy jakości i bezpieczeństwa. Drewniane zabawki posiadają certyfikat TüV/GS, a ponadto wykonano je z kontrolowanego drewna FSC, pochodzącego z ekologicznych upraw. Wybierając zabawki Mini Matters nie tylko zapewnisz dzieciom radość za rozsądną cenę, ale też przyczynisz się do ochrony środowiska. – Chcemy podnosić komfort życia naszych klientów, niezależnie od ich możliwości finansowych – wyjaśnia Sławomir Nitek, Dyrektor Generalny Action Polska i dodaje – Mini Matters rozszerza naszą ofertę marek o drewniane zabawki wysokiej jakości, które nie tylko dają radość i wspierają proces uczenia, ale są też w pełni bezpieczne i ekologiczne. Ich atrakcyjna cena sprawia, że są dostępne dla wszystkich, więc z pewnością ucieszą wielu naszych klientów. Zabawki z kolekcji Mini Matters są dostępne we wszystkich 40 sklepach Action, w całej Polsce (można je również zobaczyć na stronie www.action.com). Ceny rozpoczynają się od 6,84 zł (drewniane puzzle dla najmłodszych). Za 42,80 zł można kupić drewniany garaż, bądź zamek księżniczki. Nowości z Puciem Bambino koloruje święta PAPUA z wyspy na wyspę Pucio. Rodzinna sobota Puzzlowe nowości od...

read more

Planszówki – doskonały prezent od Mikołaja

Posted by on 22:58 in Strona główna, TESTUJEMY | 0 comments

Planszówki – doskonały prezent od Mikołaja

Choć pogoda za oknem przywodzi na myśl raczej wiosnę, to już niedługo grudzień. Tradycyjnie od początku grudnia rozpocznie się u nas wielkie oczekiwanie na Święta Bożego Narodzenia. 6 grudnia nie może się doczekać szczególnie Filip, który co prawda odkrył, że za prezentami stoją zwykle rodzicie lub babcia, ale z taką samą radością wita każdy prezent. Dziś zatem przedstawiamy Wam kilka pomysłów na prezenty dla Smyków. Niezastąpione są planszówki. Polecamy je z kilku powodów. Po pierwsze – to świetna zabawa nie tylko dla dziecka, ale i całej rodziny. Po drugie – często gry planszowe rozwijają logiczne myślenie, spostrzegawczość, a nawet zręczność. Po trzecie – z planszówek się nie wyrasta. Dziś polecamy cztery różne gry Wydawnictwa EGMONT. Nim pokażemy Wam je dokładnie, warto wspomnieć, iż możecie je nabyć z 40% zniżką. Wystarczy kliknąć w poniższy baner, wybrać interesujące nas gry – polecane przez nas lub zupełnie inne – w dalszej części zakupów wpisać KOD – swiatdlasmyka, a potem cieszyć się że Mikołaj w tym roku taki hojny. WTEDY KIEDY Pierwsza z naszych propozycji do worka św. Mikołaja to gra WTEDY KIEDY To gra imprezowa, ale i bez imprezy w gronie rodzinnym sprawdza się idealnie. W grę może grać do ośmiu osób, w wieku od 10 lat. Gracze układają przed sobą karty z wydarzeniami, tworząc linię czasu. Każdy z graczy tworzy swoją linię, a ten któremu jako pierwszemu uda się to zrobić, wygrywa. Na środku stołu pudełka, każdy z graczy dobiera jedną losowo kartę i kładzie ją przed sobą. Karty są dwustronne i należy wybrać, którą stroną będziecie grać w rozgrywce. Pierwszy gracz wybiera kartę, zakrywa datę widniejącą na dole karty i odczytuje fakt dla gracza po lewej. Pytania nie są łatwe, a na dodatek z różnych dziedzin, ale zawsze dotyczą czasu. Ale spokojnie nie trzeba podawać dokładnych dat, jedynie wskazać na swojej osi czy wydarzenie miało miejsce przed czy po. Jeżeli gracz się nie myli, karta trafia do jego kolekcji, zasilając linię czasu. Ale jeżeli popełnił błąd, czytający nie podaje daty, tylko daje szansę kolejnemu graczowi, który próbuje umieścić odczytany fakt na swojej linii czasu. Dobra zabawa gwarantowana, a tak na rozgrzewkę spróbujcie swoich sił odpowiadając: Powstaje Poznańska Fabryka czekolady, późniejsza Goplana – Kiedy? Wtedy? DUUUSZKI W KĄPIELI Kolejną grę DUUUSZKI W KĄPIELI szczególnie poleca Filip. Graliśmy w nią kilkakrotnie i zawsze było pełno śmiechu i świetnej zabawy. Nie dziwi fakt, iż gra jest światowym bestselerem wśród gier planszowych. W pudełku znajdziemy elementy gry czyli figurkę białego duszka, czerwony ręcznik, zieloną żabkę, niebieską szczotkę, szarą wannę oraz 60 kart. W trakcie gry gracze będą zdobywać karty, a jak łatwo się domyśleć wygra ten, kto zdobędzie ich największą ilość. Podczas gry na stole znajduje się 5 przedmiotów w 5 różnych kolorach. Jeden z graczy szybko wykłada kolejne karty, z których każda przedstawia dwa z tych przedmiotów. Czasami jeden z przedmiotów ma właściwy kształt i kolor i wówczas należy jak najszybciej złapać właśnie tę rzecz. Zdarzają się jednak karty, na których na pierwszy rzut oka wszystko jest na opak – żaden z dwóch przedmiotów nie jest we właściwym kolorze. Co wtedy? Wówczas należy złapać ten z przedmiotów, którego na danej karcie nie ma. Nie występuje na niej ani pod względem kształtu, a ni pod względem koloru. I choć brzmi to strasznie skomplikowanie, to zawsze jest tylko jedna prawidłowa odpowiedz i tylko jedną rzecz...

read more