Czechy

Davidův Mlýn

Posted by on 14:42 in Czechy, Czechy, Strona główna, Świat | 0 comments

Ostatnio często wędrujemy po Czechach. Dziś przedstawiamy Wam hotel, w którym warto się zatrzymać szczególnie jeśli podróżujemy z dziećmi. Davidův Mlýn Staré Těchanovice to miejsce w sam raz dla całej rodziny. Hotel Davidův Mlýn mieści się w nowocześnie odnowionym młynie w pięknych okolicznościach przyrody.  Oferuje siłownię, saunę oraz duży ogród z altaną i sprzętem do grillowania. Do dyspozycji Gości są także 2 restauracje serwujące dania kuchni europejskiej i świeże ryby z należącego do obiektu stawu. Ryby te można samemu złowić. Przy stawie otrzymamy wędkę, wiaderko i przynętę. Zabawa przednia. Uczy cierpliwości, stwarza też okazję do wyciszenia i przemyśleń, kiedy ryby nie chcą brać. Dla pocieszenia powiemy, że nie trwa to aż tak długo. Złowionym przez nas okazom możemy darować życie wpuszczając je do stawu. Można też po uiszczeniu opłaty zamówić je na kolację, która zapewne smakować będzie wyśmienicie. Wracając do hotelu, a ściślej pokoi to te wyposażone są w telewizor z dostępem do kanałów telewizji kablowej. W każdym z nich znajduje się mała część wypoczynkowa oraz łazienka. Większe pokoje obejmują zaplecze kuchenne. Niektóre pokoje przystosowane zostały do potrzeb osób niepełnosprawnych. Jednak to nie pokoje sprawiają, że miejsce to jest ukochane przez Smyki. Rozległy teren obiektu jest doskonałym miejscem do hasania i zabawy. Tu znajduje się park linowy i warsztat ceramiczny. Tu wreszcie znajduje się mini zagroda ze zwierzętami. Dzieciaki na pewno nie będą się nudzić. Hotel jest też doskonałą bazą wypadową. Ośrodek narciarski Guntramovice oddalony jest od obiektu o 9 km, a Tošovice – o 15 km. W zaledwie 15 minut można dojechać z obiektu do zapory wodnej Kružberk i Slezská Harta. Na miejscu Goście mogą korzystać z bezpłatnego bezprzewodowego dostępu do Internetu oraz z bezpłatnego parkingu. Najbliższy przystanek autobusowy usytuowany jest 100 metrów, a dworzec kolejowy Svatoňovice – 6 km od...

read more

Lekcja przyrody

Posted by on 20:37 in Czechy, Strona główna | 0 comments

Jesienne wieczory nie muszą myć szare i smutne. Choć szybko zapada zmrok i więcej czasu spędzamy w domu wykorzystujemy ten czas do odbycia po raz kolejny niezwykłych podróży. Tak, wspominanie ma swój urok. Nierozerwalnie związane jest z planowaniem. Jak mało co rozgrzewa nasze zmysły. Gdzie byliśmy, co widzieliśmy, a na co mamy niegasnący apetyt. Dziś powróciliśmy do Czech, które w kończącym się 2015 roku udało nam się kilkakrotnie odwiedzić. Szczerze powiedziawszy urzekły nas, ale i zaskoczyły. Wiemy, że wiele tam jeszcze miejsc do odkrycia, takich jak Stacja Ochrony Przyrody i Dom Przyrody Regionu Poodří – Bartošovice. Bartošovice leżą w dolinie rzeki Odry w strefie chronionego krajobrazu Dorzecze Odry. Region ten oferuje idealne warunki do turystyki rowerowej. My jednak trafiliśmy tam w tradycyjny sposób czyli samochodem. Dziś region tworzy 21 gmin, a jego znakiem rozpoznawczym są stawy, o których wspominano już w XV w. Obecnie stawy zajmują 694 hektary. Dodatkowo klimat tworzą rozległe łąki w wierzbami i dębami. I ten spokój. Zgodnie stwierdziliśmy, że to idealne miejsce dla turystyki pieszej oraz raj dla wędkarzy. My co prawda nie moczymy kija (jeszcze), dlatego  postanowiliśmy dać lekcję przyrody naszemu Smykowi. I tak trafiliśmy do Stacji Ochrony Przyrody i Domu Przyrody Regionu Poodří. Od progu czuje się tu wielką pasję. Czescy ekolodzy zrzeszeni w krajowym związku prowadzą to niezwykłe miejsce. To swoistego rodzaju szpital dla zranionych i chorych dzikich zwierząt. To tu zajmują się leczeniem takich zwierząt, rehabilitacją, przygotowaniem do wypuszczenia oraz samodzielnego życia na wolności. Co roku przyjmowanych jest tu nawet kilkaset zwierząt – najczęściej ptaków. To pierwsze tego typu miejsce w Europie Środkowej.  To tu prowadzony jest też projekt „Powrót orła do Czech”.     Ale, ale przyszliśmy tu edukować naszego Smyka. Zatem gdzie i jak? Otóż w Domu Przyrody, który pełni funkcję ośrodka edukacji ekologicznej. Wewnątrz znajdziemy ciekawe ekspozycję oraz multimedialne prezentacje. Dzieciaki są zafascynowane widokiem dzików – choć na Smyku akurat te nie zrobiły większego wrażenia, jako że widujemy je dość często w naszym parku. Równie ciekawie jest na zewnątrz. W ogrodzie znajduje się sekcja geologiczna i model przepływ Odry z górskimi meandrami w dolinie. Dla dzieci przygotowano drewniane koryto z płynącej wody, młyn wodny i zabawki. Na koniec Smyk zobaczył ptaszki, które właśnie się leczą. Lekcja przyrody trwała znacznie dłużej niż 45 minut. Mamy nadzieję, że w jego pamięci pozostanie dłużej niż przeciętna lekcja przyrody w pamięci przeciętnego ucznia....

read more

Centrum nauki w Brnie

Posted by on 20:55 in Czechy, Strona główna, Świat | 0 comments

Wspaniała zabawa dla całej rodziny Nowoczesne centrum nauki i zabawy dla całej rodziny mieści się w jednym z pawilonów na terenie Targów Brneńskich. Na powierzchni niemal 5000 m2 znajdziemy ponad 150 interaktywnych eksponatów. Stała ekspozycja jest podzielona na cztery części tematyczne:  Planeta, Cywilizacja, Człowiek i Mikroświat. Dzieci w wieku od 2 do 6 lat mają do dyspozycji dziecięce science centrum. Na gości czekają także ciekawe doświadczenia naukowe i czasowe wystawy. Informacje o ekspozycjach, cenach biletów i godzinach otwarcia  znajdziemy na stronie internetowej....

read more

Smyk w Muzeum Wagonów

Posted by on 12:59 in Czechy, Strona główna, Świat | 0 comments

Czeskie Muzeum Wagonów to świetna propozycja dla podróżujących rodzin. Dzieciaki, szczególnie chłopcy będą zachwycone odwiedzając to miejsce. Niedawno był tam i Smyk. Właścicielem Muzeum Wagonów jest od 2003 roku miasto Studenka. Placówka ma swoją siedzibę na zamku, co stanowi dodatkową atrakcję wycieczki. Znajduje się tu jeszcze miejska sala obrzędowa, biblioteka, klasopracownia. Piętrowy budynek zamku w Studence powstał w 1750 roku po rekonstrukcji starszej części zamku, o której źródła historyczne informują już od 1705 roku. Muzeum Wagonów powstało na podstawie wystawy z okazji 55 rocznicy rozpoczęcia produkcji wagonów kolejowych w Studence, zorganizowanej w 1956 roku. Po podpisaniu umowy z Vagonkou Tatra Studenka-Butovice p.p. i Miejskim Komitetem Państwowym w Studence siedzibą muzeum stała się wieża Zamku, gdzie w roku następnym zorganizowano wystawę poświęconą historii zakładu. Pierwsze dwie sale otwarte zostały w maju 1961 roku a do 1965 roku otwarto kolejne, w sumie 5 sal, gdzie prezentowane są początki transportu kolejowego i produkcji wagonów na tym terenie, historia zakładu do 1960 roku oraz rozwój poszczególnych wagonów. Muzeum sukcesywnie zdobywało nowe eksponaty, aby dziś zachwycać zwiedzających. Swój pobyt w tym miejscu warto zakończyć zobaczeniem sporej makiety z elektrycznym pociągiem. Tatusiom pewnie przypomni się dzieciństwo, a smyki zapragną mieć takie cudo w...

read more

Kravaře warto odwiedzić

Posted by on 09:40 in Czechy, Strona główna, Świat | 0 comments

Wędrując po Śląsku Opawskim warto odwiedzić Pałac Kravare. Szczególnie pięknie prezentuje się on właśnie jesienią. Na uwagę zasługuje cała okolica, której pałac stanowi jedną z atrakcji turystycznych. Barokowy pałac z XVIII wieku z kaplicą archanioła Michała oraz robiący wrażenie monumentalny fresk stropowy i niezwykły ołtarz zrobią wrażenie na niejednym. Fresk wykonał jeden z najsłynniejszych przedstawicieli sztuki barokowej malowideł ściennych na Morawach – Ecksteinen. W wnętrzach pałacu znajdują się dwie ekspozycje. Pierwsza pokazuje życie na hlučínskiej wsi pod koniec XIX wieku. Druga część przypomina życie na zamku w XVIII wieku, kiedy mieszkał tu ród Eichendorffów. Zabudowania otoczone są pięknym i obszernym parkiem krajobrazowym, na terenie którego funkcjonuje także pole golfowe. Park jest szczególnie atrakcyjny w okresie wiosenno-jesiennym. Pole golfowe jest bardzo dobrze przygotowane otwarte zarówno dla początkujących jak i zaprawionych...

read more

Muzeum Łupka w Budišovie

Posted by on 18:51 in Czechy, Strona główna, Świat | 0 comments

Dom nr 230 jest najstarszym budynkiem w Budišovie. Chodzi o były młyn, który leży na rzeczce Budišovce. Dziś znajduje się w nim Muzeum Łupka oraz wyjątkowa ekspozycja. Odwiedzający mogą zapoznać się tu z historią miasta, ciekawymi osobistościami, a przede wszystkim z historią wydobywania łupka iłowego na terenie Niskiego Jesionika. W muzeum znajdują się stanowiska geologiczne i paleontologiczne, obejrzeć można kolekcję dawnych narzędzi używanych w wydobywaniu i przeróbce łupka. Łupek znajdował zastosowanie przede wszystkim w budownictwie, ale także w przemyśle elektronicznym, produkowano z niego również na przykład dawne przybory szkolne – tabliczki i rysiki. Do dziś wykonywane są z łupka stylowe przedmioty dekoracyjne. Przy muzeum zaczyna się trasa edukacyjna „Břidlicová stezka”.     Trasa edukacyjna „Ścieżka Łupkowa”, którą w 2005 roku ufundowało miasto Budišov nad Budišovką wraz z gminami Svatoňovice i Čermná na Śląsku przy wsparciu województwa morawsko-śląskiego, ma godną podziwu długość 33 km. Wejście na trasę edukacyjną jest oznaczone już od stacji kolejowej. Trasę można sobie skrócić, korzystając z kilku oznaczonych łączników. Dzięki umieszczonym tablicom informacyjnym, można zapoznać się z historią wydobycia łupliwego łupka iłowego i ze specyficznymi warunkami przyrodniczymi oraz topografią miejscowości, przez które trasa prowadzi. Zobaczyć można kilka starych wyrobisk górniczych, hałdy łupka oraz jeziorka w zalanych jamach wydobywczych. Trasa jest oznakowana malowanymi znakami i kierunkowskazami turystycznymi....

read more

Efekt „wow”

Posted by on 18:24 in Czechy, Strona główna, Świat | 0 comments

Podróżowanie jest stanem permanentnego podniecenia. Najpierw nieśmiałą myślą, potem oczekiwaniem, wreszcie doświadczeniem… To uczta dla wszystkich naszych zmysłów. Chłoniemy widoki, dźwięki, zapachy, smaki… Poznajemy ludzi, zwyczaje. W podróżowaniu fantastyczne jest również możliwość doświadczenia „efektu wow”. To ten moment, kiedy stajemy z szeroko otwartą buzią i mówimy sami do siebie „wow, mamusiu jak tu pięknie”. Lubimy tą chwilę, szczerego zachwytu, urzeczenia. Doskonale pamiętamy ten przypływ adrenaliny, dreszcz emocji ponieważ ostatni raz powiedzieliśmy „wow” podczas naszej ostatniej podróży po Czechach. Oczywiście powodów było wiele. Czechy to piękny kraj, chociaż trochę przez nas Polaków niedoceniony. Jednak tym razem zachwyciliśmy się nie tylko krajobrazami czy atrakcjami turystycznymi. Tym razem autentycznie zachwyciła nas pewna restauracja. Kiedy zatrzymaliśmy się w Mikulovicach myśleliśmy tylko o jedzeniu. Chcieliśmy gdzieś usiąść i napełnić swoje brzuchy, by móc ruszyć w dalszą drogę. Restaurace Na palube – niechaj będzie, pomyśleliśmy. Smyk pierwszy przekroczył próg budynku i przekraczałby nadal chyba jeszcze godzinę z powodu automatycznych drzwi. Nie wiedzieć czemu dla dzieci to taka wielka atrakcja. Już wiedzieliśmy, że nie będzie to taka zwykła restauracja. Pomyśleliśmy – nasze klimaty. Z każdym schodem nabieraliśmy pewności, że spędzimy tu miłe chwile. Kiedy otworzyliśmy drzwi od sali restauracyjnej wszystko było już jasne, a Smyk powiedział „wow, mamusiu jak tu pięknie”.     Mamusia była równie zachwycona. Aranżacja wnętrza niezwykle ciekawa spowodowała, że zamiast zasiąść i zamawiać zaczęliśmy podziwiać. Oczy błądziły po ścianach, dekoracjach, stolikach. Oto jesteśmy na statku. Ahoj kapitanie! Jakże tu czysto i jasno. Mnogość elementów dekoracyjnych nie przytłacza, sprawia raczej wrażenie przemyślanych i dopasowanych. Pełno tu żaglowców, kotwic, latarni… Smyk jak to Smyk od razu ruszył w kierunku miejsca dla dzieciaków. Te również gustowne ma zapewnić milusińskim odrobinę zabawy. Jest zatem zjeżdżalnia z kulkami, poduszki, zabawki. Pomyśleliśmy, że tak mógłby śmiało wyglądać dziecięcy pokoik… Dzieci w różnym wieku są tu chyba mile widziane. Jak zobaczyliśmy później w łazienkach są kosmetyki dla dzieciaków, a obok znajduje się pokój dla mam z maluchami. Jest też menu dla maluchów. A dla dorosłych prócz strawy, o której za chwilę jest możliwość zagrania w kręgle oraz bilard. Jest też taras, z  którego postanowiliśmy skorzystać. Sierpniowe słońce zachęcało do przebywania na świeżym powietrzu. Po drodze minęliśmy spore akwarium obok którego Smyk nie potrafił przejść obojętnie. Wreszcie po kilkunastu minutach podziwiania mogliśmy zasiąść i zamówić. Czy będzie tak smacznie jak pięknie? Najpierw zupa pomidorowa. Palce lizać! Choć nieco różniąca się od naszej domowej równie wyborowa. Drugie danie różnicujemy. Smyk nie lubi wołowiny. Okazuje się, że i drugie dania są wyśmienite. Nie tylko smakują, ale i są pięknie podane. Deser jest dopełnieniem kulinarnej rozpusty. Jeszcze tylko kawa. Oj, jak żałujemy, że więcej się nie zmieści. Na koniec dowiadujemy się, że na tym samym piętrze znajdują się pokoje do wynajęcia. I choć nocleg mamy zarezerwowany w innym miejscu prosimy o pokazanie nam miejsc noclegowych. I znów nam się podoba! Gustownie, czysto, miło… Postanawiamy, że musimy tu wrócić na dłużej! Restaurace „Na palube” ul. Nadrazni 306, Mikulovice www.napalubemikulovice.cz...

read more

Hradec nad Morawicą

Posted by on 18:51 in Czechy, Strona główna, Świat | 0 comments

Jego urodę codziennie doceniają turyści, którzy choć na chwilę mogą przenieść się w zupełnie inne czasy. „Klejnot Śląska” bo tak bywa nazywany czeski zamek stoi w przepięknym otoczeniu nad doliną rzeki Morawica i powstał w ramach przebudowy poprzedniego zamku szlacheckiego Przemyślidów. Pod koniec XIX wieku zbudowano tu pseudogotycki Czerwony Zamek, który dziś służy jako hotel, restauracja i sala konferencyjna. Z kolei w Białym Zamku znajdują się salony i galeria zamkowa. Jeśli pogodna dopisuje warto spędzić trochę czasu w rozległym parku angielskim, który utworzony został pod koniec XVII wieku. Jest drugim co do wielkości parkiem zamkowym na Morawach i Śląsku. Czas tu płynie znacznie wolniej, a spokój i cisza pozwalają się...

read more

Hlucin-Darkovicky

Posted by on 10:19 in Czechy, Strona główna, Świat | 0 comments

Nie tak dawno zachęcaliśmy do odwiedzenia naszych czeskich sąsiadów. Dziś kontynuujemy wędrówki po Śląsku Opawskim. Mając w pamięci ostatnią wizytę w niesamowitym Muzeum Śląskim w Opawie docieramy do jednego z jego sześciu oddziałów. Obszar Umocnień Czechosłowackich Hlucin-Darkovicky zainteresuje szczególnie miłośników historii. Ten pierwszorzędny zabytek wojskowo – techniczny jest unikatowym systemem fortyfikacji wybudowanym na terenie byłej Czechosłowacji. Jest to  muzeum na wolnym powietrzu, a  jego program tematyczny  składa się z grupy obiektów, które powstały jako elementy linii umocnień granic. Obiekt należy do najciekawszych w Czechach i najlepiej zachowanych w Europie. „Betonowa granica” jak często nazywany jest obszar umocnień zbudowany został w latach 1935-1938. Budowle poddawane były gruntownej renowacji od połowy lat 80. XX wieku. Cały obszar umocnień to lekki budynek wzór 37A, a także trzy bunkry, które podczas wojny należały do morawsko-ostrawskiego odcinka linii ciężkich fortyfikacji. Bunkier MO-S18 „Obora”, bunkier MO-S19 „Alej” i bunkier MO-S20 „Orel”. Głównym obiektem ekspozycyjnym jest bunkier „Alej”, który został zrekonstruowany do stanu z roku 1938. Wszystkie bunkry mają wyposażenie i uzbrojenie. Śląskie Muzeum Ziemskie przy współpracy z armią i miastem Hulczyn co roku organizuje tutaj pokazy walk i techniki...

read more

Czechy jakich nie znacie – Śląskie Muzeum Ziemskie

Posted by on 21:52 in Czechy, Strona główna, Świat | 0 comments

Kiedyś odwiedzanie sąsiadów było w dobrym tonie. Dziś życie pędzi, a my wraz z nim i na kultywowanie tradycji nie mamy czasu. Może warto wykorzystać wakacje i pokusić się o wizytę sąsiedzką? Jeśli nie chcemy odwiedzać najbliższych sąsiadów – polecamy Czeski Śląsk. Dla mieszkańców Katowic i aglomeracji śląskiej to tylko niespełna dwie godziny drogi. Mieszkańcy pozostałych regionów Polski może mają dalej, ale cisza, spokój i widoki, które na nas tam czekają zrekompensują trudy podróży. Zaczynając naszą przygodę z Czeskim Śląskiem koniecznie zatrzymajmy się w Opavie. Smakoszy powinna zadowolić lokalna strawa i sławetne, złociste browary. Poszukiwaczy poza kulinarnych doznań zainteresuje zapewne Śląskie Muzeum Ziemskie uważane za symboliczną bramę Śląska. Jest to najstarsze obecnie muzeum na terytorium Republiki Czeskiej, a oceniając liczbę zgromadzonych eksponatów trzecie muzeum w kraju. Ponoć zbiory, które udało się zgromadzić to aż 2400 000 okazów. Główny budynek ekspozycyjny jest wizytówką muzeum. Placówka corocznie przygotowuje około trzydziestu wystaw, szczególna uwaga jest przy tym poświęcona historii i przyrodzie Śląska oraz tematyce II wojny światowej. Przekraczając próg muzeum warto zarezerwować sobie nieco więcej czasu. Pasjonaci przyrody, botaniki, geologii powinni być zachwyceni. To również doskonałe miejsce dla maluchów. Swoistego rodzaju lekcja nie zaszkodzi nawet wakacyjną porą. Wilk szary, ryś i niedźwiedź brunatny , żbik, piżmak, norka i wiele, wiele innych budzą podziw nie tylko w maluchach. Ale to tylko część ekspozycji. W muzeum można bowiem zanurzyć się również w historii – można poznać sposoby mieszkania, początki teatru i handlu na tych ziemiach… Aktualnie muzeum składa się z sześciu budynków w oddziałów ekspozycyjnych. Prócz wspominanego głównego budynku są to – Arboretum Novy Dvur, Muzeum Petera Bezruca w opawskiej ulicy Ostrożnej , Pomnik II wojny światowej w Hrabyni, Obszar Umocnień Czechosłowackich Hlucin – Darkovicky oraz Chata Petra Bezruca w Ostravicy. Jak widać Opava to dopiero początek przygody z Czeskim Śląskiem.  ...

read more