Baśniowym szlakiem

Za górami za lasami za siedmioma rzekami, kilkoma miastami i wioskami odnajdziemy niezwykłą krainę. Lasem pachnącą, szemrzącą rzekami, pluszczącą wodą z jezior, zieloną latem, białą i mroźną zimą… Choć temperatury od jesieni do wiosny bywają tu najniższe w kraju, to miejscowi ludzie mają serca gorące i otwarte zapraszając na swoją Suwalszczyznę zarówno dużych jak i całkiem małych turystów.

Suwalszczyzna to magiczne miejsce. Pełne cudownych widoków, przepełnione legendami, opowieściami i bajkami. Dobra energia wydaje się unosić w powietrzu – być może to czyste powietrze daje nam tak wiele optymizmu i chęci działania. Region ten wydaje się być idealnym na pobyt z dzieckiem. Przygodę z Suwalszczyzną warto rozpocząć w Suwałkach dawnym garnizonowym mieście, które po dzień dzisiejszy kryje wiele tajemnic. To miasto wielu kultur i tradycji, w którym znajdują się cmentarze aż siedmiu wyznań. Jednak na dzieci czeka coś zgoła odmiennego, coś co przeniesie je w świat wyobraźni i przygody. Spacerując uliczkami Suwałk maluchy mogą pokusić się o poszukiwania ośmiu krasnoludków odlanych z brązu. Dwa z nich odnajdziemy przed Domem Marii Konopnickiej, która dzieciakom znana jest z wierszy „O Janku Wędrowniczku”, „Na jagody” czy „O krasnoludkach i sierotce Marysi”.

Dziś w domu poetki mieści się ciekawe muzeum, a w ogrodzie napotkamy Zaułek Krasnoludków. Przekraczając próg muzeum otrzymamy pakiet zachęcający do przebycia całego „Baśniowego szlaku” w skład którego wychodzą – duża karta wędrowca oraz mapa. Odwiedzając kolejne punkty zaznaczone na mapie dzieci zbierają stemple krasnoludków. Na najbardziej wytrwałych czekają niespodzianki. Ale już sama zabawa na poszczególnych przystankach dostarcza niesamowicie wiele radości i uśmiechu małym i dużym. I tak w Zaułku Krasnoludków maluchy mogą usiąść na tronie króla Błystka, poszukać gąsek Sierotki Marysi, pojeździć na stylizowanej karuzeli, zagrać w grę plenerową, zobaczyć krzesło i stolik wielkoluda oraz krzesełko krasnoludka. Jest tu na tyle interesująco i sympatycznie, że sam św. Mikołaj w okresie zimowym urządził sobie tutaj swój zimowy pałacyk.

Gigantyczny termometr

Suwalszczyzna to najdalej na północny-wschód wysunięty kraniec Polski. Tych „naj” w odniesieniu do regionu jest znacznie więcej. Na Suwalszczyźnie zobaczymy najbardziej urozmaiconą rzeźbę terenu – połączenie terenów podgórskich z nizinnymi pojezierzami.  Jeziora Suwalszczyzny uchodzą za najpiękniejsze i najczystsze w Polsce. Wśród nich są też najgłębsze zbiorniki, takie jak Jezioro Hańcza. To także kraina rozległych lasów. Puszcza Augustowska należy do największych zwartych kompleksów leśnych w kraju. Tu również znajduje się najprawdopodobniej największy na świecie termometr. Blisko trzymetrowy, gigantyczny termometr odnajdziemy w Nowej Wsi w Wiosce Wesołych Wędrowców. Zaledwie kilka kilometrów od Suwałk mieści się bowiem kolejny przystanek na Baśniowym Szlaku.

Zaledwie kilka kilometrów od Suwałk mieści się bowiem kolejny przystanek na Baśniowym Szlaku. Dzieci będą miały tu niepowtarzalną okazję poznać życie na wsi. Z Jankiem Wędrowniczkiem oraz krasnoludkiem Podziomkiem zgłębią sztukę wytwarzania mąki i łowienia ryb. Podczas przedstawienia kukiełkowego poznają legendę o suwalskiej siei, dowiedzą się również co nieco o zwyczajach boćków, których w tym rejonie nie brakuje. W Wiosce Wesołych Wędrowców mali turyści odwiedzą stragan pani Maciejowej, Kasiną chatę, młyn wiatrowy. Spokojnie na zabawę w tym miejscu można poświęcić dzień lub dwa, szczególnie że okolice zachęcają do aktywnego wypoczynku – uroki Wigierskiego Parku Narodowego można poznawać pieszo, rowerem, łódką a w okresie zimowym na nartach. Znajduje się tu wiele gospodarstw agroturystycznych, więc z noclegiem i pysznym regionalnym jedzeniem nie powinno być kłopotu.

Wioska Zapomnianych Wojów

Nad Doliną Rospudy i północnym krańcem jeziora Sumowo na niewielkim wzniesieniu leży malownicze Bakałarzewo. Na turystów czeka tu pięćsetletni rynek wraz z kościołem, a także Skansen Fortyfikacji Prus Wschodnich. Głównym obiektem skansenu jest schron bojowy z metalową kopułą pancerną. W Bakałarzewie znajduje się też Wioska Zapomnianych Wojów, gdzie wszystkich odwiedzających czekają kolejne przygody. Miejsce to przeniesie nas w odległe czasy Jaćwingów, tajemniczego, walecznego i niezależnego ludu. Po wiosce oprowadzają animatorki, które w ciekawy sposób wciągają dzieciaki w swoistego rodzaju opowieść pełną gier, zgadywanek i zabaw ruchowych.

Do wyboru są trzy różne ścieżki, a każda równie interesująca. Patronami Wioski Zapomnianych Wojów są rycerze króla Błystka – Pakuła i Mikuła. Dzieciaki będą zachwycone czasem spędzonym w ich towarzystwie. Rodzice też mogą wsłuchać się w opowieści by na przykład poznać lokalną legendę o starym Skazdubie i historię o tajemniczym drzewie. Dąb, który pomógł rycerzowi wydostać się z puszczy dał początek osadnictwu w pobliskiej wsi o nazwie Skazdub.

Przerwa na stoku

Baśniowy Szlak Suwalszczyzny tworzy siedem różnych miejsc. Każde z nich powstało z myślą o dobrej, edukacyjnej zabawie dla najmłodszych odwiedzających region. Opuszczając Bakałarzewo i kierując się do Rutki – Tartak czyli kolejnego bajkowego punktu, warto zboczyć nieco ze szlaku by pojeździć trochę na nartach. Na Suwalszczyźnie działają trzy ośrodki narciarskie – Szelment na Jesionowej Górze, w Dąbrówce oraz na Pięknej Górze. Ośrodek Sportu i Rekreacji Szelment oddaje do dyspozycji gości sześć oświetlanych narciarskich tras zjazdowych, pięć wyciągów o długości od 300 do 400 metrów oraz jeden 100-metrowy wyciąg dla dzieci.

Wszystkie stoki są oświetlone i w razie potrzeby sztucznie naśnieżane. Jeśli nie mamy przy sobie sprzętu nie ma się co martwić. Na miejscu działa wypożyczalnia oferująca narty i deski snowboardowe wraz z butami dla wszystkich grup wiekowych. Jeśli dla nas lub naszych dzieci byłby to debiut na stoku to można wykupić kilka lekcji w licencjonowanej szkółce narciarskiej. A po białym szaleństwie warto pokusić się o obejrzenie wystawy zatytułowanej „Od Marusarza do Małysza i Kowalczyk”. Kto wie, może po zobaczeniu ekspozycji zapragniemy odnosić podobne sukcesy jak nasi mistrzowie? Jeśli tak, to Suwalszczyzna jest idealnym miejscem na zimowy trening.

Lekcja przyrody

Jedna położona nad Szeszupą na północ od Suwalskiego Parku Krajobrazowego, druga na skraju Puszczy Augustowskiej nieopodal Sztabina. Zarówno Dolina Przygód nad Szeszupą jak i Wioska Darów Lasu wszystkich wędrujących Baśniowym Szlakiem wprowadzi w świat przyrody. Odwiedzając Dolinę Przygód w Rutka – Tartak poznamy zwierzęta rzek i jezior. Żyje tu blisko 30 gatunków ryb i wiele ptaków. Część z nich maluchy będą miały okazję poznać bawiąc się i ucząc zarazem. Na odwiedzających czeka między innymi bobrowa ścieżka, mamut, ptasie domy… Warto też wysłuchać pięknej lokalnej legendy o duszy pokutującej w postaci wilka. Z kolei we wspominanej Wiosce Darów Lasu mamy okazję dowiedzieć się więcej o życiu i zwyczajach pszczół, mrówek, pająków.

Trzy ogromne ule podpowiedzą jak żyją pszczoły i czy miód może leczyć. Tutaj też Jagodowy Król i krasnoludek Modraczek pomogą odszukać rodzinę łosi i policzyć borsuki, opowiedzą wzruszającą legendę o miejscowym kamieniu. W Jagodowym Borze, jagodową ścieżką dotrzemy do pajęczych sieci, a potem natrafimy na mrówczy kopiec z mrówkami olbrzymami. Zdobywając wiedzę i kolejne pieczątki na karcie wędrowca możemy śmiało ruszać do Puńska.

Polacy i Litwini

Kto nigdy nie był w Puńsku może być trochę zdziwiony, bo choć to przecież polska wioska na co dzień miejscowi mówią tu w języku litewskim. Wioska Dwóch Mistrzów położona na obrzeżach Puńska tuż przy skansenie zaprasza do poznania sąsiadujących ze sobą narodów – polskiego, litewskiego i białoruskiego. Spacer po niej ułatwiają tablice z krótkimi wierszykami zapisane w trzech językach. Tutaj dzieci mają okazję poznać bodaj najbardziej znaną na Suwalszczyźnie legendę „O pięknej Jegli i wężu Żaltysie”. Jakby tego było mało Koszałek Opałek poprowadzi nas przez labirynt języków, aleję słów, polanę rozmów, a w swojej pracowni opowie o historii pisma, papieru, pióra. Z kolei świerszcz Sarabanda pokaże różne rodzaje instrumentów muzycznych na których można spróbować zagrać. Opuszczając wioskę można zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w specjalnie przygotowanym monidle nawiązującym do poznanej legendy. Kolejnym miejscem po Puńsku, gdzie obok siebie żyją Polacy i Litwini są Sejny.

To kresowe miasteczko po dziś dzień zachowało swój urok i klimat. Nie mogło być zatem inaczej – równie wielokulturowe jest też mieszczące się tu Miasteczko Sekretnych Uliczek, ostatnie z Baśniowego Szlaku. Wraz z animatorem dzieci mają okazję pospacerować uliczkami i choć na chwilę przenieść się w kilkunastowieczne Sejny z domkami, świątyniami, zakładem szewskim i piekarnią. Jest też czas na zabawę, a milusińscy najbardziej z przygotowanych atrakcji upodobali sobie plac budowniczych miasteczka. I choć to ostatnia atrakcja na Baśniowym Szlaku na Suwalszczyźnie pozostaje jeszcze wiele równie ciekawych i bajkowych miejsc, a zwiedziwszy je można przyjąć zaproszenie na białoruskie Ścieżki Biełuna. Ale to już inna bajka, a raczej powód do innej wędrówki.

Planując wyjazd na Suwalszczyznę warto odwiedzić strony internetowe:

  • www.suwalki.pl
  • www.basniowasuwalszczyzna.pl
  • www.mk.muzeum.suwalki.pl
  • www.basniowyszlak.pl
  • www.sot.suwalszczyzna.eu

Author: Smyk

Share This Post On
468 ad

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *