Smyk poznaje młyn

Nasze czeskie podróże wspominamy szczególnie teraz, kiedy za oknem ciemno się robi około godziny szesnastej. Długie wieczory sprzyjają przeglądaniu zdjęć i wracaniu do chwil miłych i pouczających. Kiedy zatem ze Smykiem piekliśmy ciasto i przyszedł czas na dodanie kolejnego składnika czyli mąki uśmiechnęliśmy się do siebie, a Filip zapytał – czy to jest czeska mąka?  Mąka była polska, ale pytanie nie do końca okazało się tak abstrakcyjne jak ktoś mógłby przypuszczać.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wyprawa do młyna to dopiero przygoda

 

Otóż początkiem czerwca roku ubiegłego gościliśmy w Czechach, gdzie mieliśmy okazję odwiedzić Młyn Wodny Wesselsky. Dla poszukiwaczy historii młyn jest znany jako Wodny Młyn Wesselsky, ale mieszkańcy Louček pamiętają go jako Pazderův. Młyn znajduje się po prawej stronie Odry. Miejsce to przepełnione jest niecodziennym klimatem. Jak się dowiedzieliśmy jest to ostatni czynny młyn na Morawach i na Śląsku z zachowanym kołem i kamieniami młyńskimi. Pierwsza wzmianka pisemna o młynie pochodzi z 1571 roku.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Woda puff, koło w ruch…

 

Na terenie całego obiektu znajdują się między innymi – szesnastowieczny młyn z kołem wodnym, zachowane po dziś dzień budynki gospodarcze, dziedziniec z chlewem i kurnikiem oraz wiele innych atrakcji. Smyk spędził tu przemiłe popołudnie. Najwięcej rajdy sprawiło mu buszowanie niczym mysz we młynie. Wśród sporej kolekcji staroci znalazł wiele ciekawych przedmiotów, które dla siedmiolatka nie zawsze były oczywiste. Ci, którzy zechcieliby spędzić tu więcej czasu nie muszą się martwić. Młyn posiada miejsca noclegowe z osobnym wejściem, utrzymane w klimacie tego miejsca.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Smyk myszkujący we młynie 

 

 

Jeśli zatem będziecie kiedyś w okolicy wpadajcie śmiało.

Loučky 151,  742 35 Odry, Czechy    

Author: Smyk

Share This Post On
468 ad

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *